niedziela, 6 października 2013

Ingrid Estetic nr : 429 - Shrek i Fiona

Kolejny lakier Ingrid z serii Estetic, niestety kolejne rozczarowanie pod względem krycia. Kupiłam go właśnie ze względu na dość nietypowy kolor, który kojarzy mi się ze Shrekiem i Fioną. W mojej kolekcji brakuje takich odcienie. Tak jak kiedyś wspominałam mam z tej serii odcień koralowy, który kryje bez zarzutu. Zatem wychodzi na to, że opłaca się kupować tylko ciemniejsze kolory, gdyż jasne mają problemy z kryciem.


Na paznokciu prezentuje się tak :


W skrócie :
Firma : Ingrid
Nazwa serii : Estetic
Odcień :
Pojemność :
Cena : około 4zł
Dostępność : mniejsze drogerie, lewiatan,
Krycie : 3 warstwy i jeszcze nie do końca jest pełne.
Pędzelek : gruby, długi



Niestety chyba się nie polubimy na dłuższą metę. Przede wszystkim przez krycie. Na paznokciach miałam 3 warstwy i jeszcze pod pewnym kątem przebijały końcówki. Jednak mam strasznie białe końce i ciężko je zakryć być może dlatego tak się odznaczała. Sam lakier jest raczej żelkowaty, ma piękny połysk. Czas schnięcia jest średni jeśli nałożymy 3 warstwy, jednak nie jest to też wieczność. Strasznie spodobał mi się kolor dlatego będę próbowała różnych sposobów na poprawę krycia i może się uratuje. Plusem jest też przystępna cena zapłaciłam 3,60zł ale wiadomo to zależy od miejsca kupna. Pojemność także spora jak za tą cenę. Pędzelek ułatwia nam aplikację, jest szeroki, a malowanie nim staje się dziecinnie proste. 




Zdjęcie w słońcu :


Podsumowując jestem na tak i nie. Tak za : kolor, cenę, pędzelek. Nie przede wszystkim za : krycie. Jak widać w sumie minus jest tylko jeden ale dosyć istotny, mam nadzieję że uda mi się coś z tym zrobić i wtedy na  pewno dam wam znać.

Na koniec chciałam was jeszcze zaprosić do polubienie mojego profilu na fb . Dzięki temu będą mogły być na bieżąco osoby, które nie posiadają konta google+. Zapraszam :)


Miałyście styczność z tymi lakierami? Lubicie zieleń? Jak wam się widzi taki odcień na paznokciach?

11 komentarzy:

  1. Kolor fajny, ale szkoda, że jest trochę kiepsko z kryciem :/

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam, ale przez kolor oddałam Hanan :) totalnie mi kolor nie leży :(

    OdpowiedzUsuń
  3. w słońcu wygląda super :) ale te końcówki widoczne też by nie denerwowały

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety zielenie mają to do siebie, że słabo kryją. Spróbuj dać pod niego matowy top. Delikatnie chropowata powierzchnia jaką daje top polepsza krycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten patent miałam na myśli :)

      Usuń
  5. Kolorek jest naprawdę śliczny, szkoda ze źle kryje ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś podobny kolor z wibo - bardzo go lubiłam choć wiele osób śmiało się, ze wygląda jak kiszone ogórki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam styczności z tą firmą, a ten intensywny kolor bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor ładny. Szkoda, że taka lipa z kryciem

    OdpowiedzUsuń

Jak już do mnie trafiłeś pozostaw po sobie ślad, każdy wasz komentarz sprawia ogromną radość, są także cennymi wskazówkami. Będę się starała odpowiedzieć na każde wasze pytanie. Także w wolnym czasie postaram się zajrzeć na blogi komentujących osób :)

Proszę przy tym o kulturalne zachowanie i nieużywanie wulgaryzmów.
Każdy komentarz, który będzie miał na celu reklamowanie bloga będzie usuwany.