Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Anida krem do rąk i paznokci wosk pszczeli i olej makadamia.

Kiedy zamawiałam na doz.pl żurawinowy krem do twarzy Apis kliknęłam również krem do rąk. Przeglądając ofertę apteki zasięgnęłam po opinie do internetów, tam też znalazłam mnóstwo pochwał kremu do rąk Anida. Postanowiłam go wypróbować. Rozpoczęła się już jesień, za jakiś czas powitamy zimę. To okres, w którym szczególną uwagę musimy zwrócić również na nasze dłonie i paznokcie narażone na wiatr i niskie temperatury. Na pewno większość z was miała problemy z przesuszonymi dłońmi zwłaszcza w tych  porach roku. Czy Anida podołała ochronie moich dłoni?


Krem zamknięty w typowej tubie dla tego typu produktów. Opakowanie jest miękkie dzięki czemu nie mamy problemu z wyciśnięciem kremu. Za pojemność 100 ml płacimy 5,29zł. Można go zamówić i odebrać w wybranej aptece doz -> klik.

Obietnice co do działania widniejące na opakowaniu :
"Posiada bardzo dobre właściwości osłonowe i pielęgnacyjne. Odbudowuje zniszczona i popękaną skórę rąk. Zapobiega tworzeniu się suchego naskórka. Wosk pszczeli działa natłuszczająco, ochronnie i zapobiega wysuszaniu skóry. Olej makadamia posiada wyjątkowe właściwości regeneracyjne – zmiękcza i wygładza naskórek, przyśpiesza odbudowę uszkodzeń skóry i skutecznie łagodzi podrażnienia."
Brzmi całkiem nieźle, jak teoria ma się do praktyki?

Rzut oka na skład, który jest na prawdę przyjemny :

Konsystencja produktu jest delikatna, kremowa. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkich rąk. Przy regularnym stosowaniu efekt ten utrzymuje się przez dłuższy czas, nie znika wraz z umyciem rąk. Poziom nawilżenia / natłuszczenia jak dla mnie jest na prawdę świetny ! Przynosi natychmiastowe ukojenie nawet po sprzątaniu kiedy nasze ręce są wysuszone i podrażnione przez środki czyszczące. Całkiem nieźle nawilża również skórki, wmasowuję go także czasem w paznokcie kiedy nie są pomalowane. Według mnie jest wydajny, gdyż wystarczy na prawdę niewielka ilość aby nawilżyć dłonie. Podsumowując, zdecydowanie polecam ! Na zbliżające się chłody będzie idealny ! Świetny produkt w niskiej cenie !




 Znacie kremy do rąk Anida? Macie swoje ulubione kremy do rąk? Po produkty jakiej firmy najczęściej sięgacie?

środa, 11 września 2013

Babydream - olejek do pielęgnacji ciała dla kobiet w ciązy : produkt o wielu zastosowaniach.

Postanowiłam dołączyć do akcji organizowanej przez Anwen pod tytułem " Wrzesień miesiącem olejowania " . Na czym polega? Tylko i wyłącznie na olejowaniu włosów przed każdym myciem. Chyba, że czyjeś włosy nie lubią oleju tak często to np co drugie. To taka zbiorowa mobilizacja. Cała akcja na tyle mi się spodobała, iż postanowiłam dołączyć. Tym bardziej, że i tak w planach na wrzesień miałam intensywne olejowanie.

W związku z tą akcją, przygotowałam dla was recenzję jednego z produktów, którego właśnie używam. Mowa o olejku do pielęgnacji ciała dla kobiet w ciąży z Babydream. Moim włosom spasował bardziej niż niebieski Babydream dla dzieci. W tym miesiącu także wypróbowałam, nowy sposób olejowania, wcześniej robiłam to na sucho, kilka razy zdarzyło mi się także zastosować olejowe serum w sprayu. Tym razem dowiedziałam się o olejowaniu  na odżywkę ale o tym działaniu i połączeniach napiszę innym razem.


OD PRODUCENTA :

Pomaga zapobiegać rozstępom, zawiera wysokiej jakości olejek migdałowy, olejek z makadamii i jojoba, olej sojowy i słonecznikowy, a także witaminę E. Nie zawiera olejów mineralnych, barwników i substancji konserwujących. Olejek perfumowany nie zawiera alergenów. Produkt przetestowany dermatologicznie.


OPAKOWANIE :

Plastikowe, wygodne w użyciu. Posiada tzw. gumowy niekapek, który zapobiega wylewaniu się zbyt dużej ilości produktu. Możemy kontrolować dokładnie ile chcemy wylać.

SKŁAD :


Skład jest dosyć krótki ale za to treściwy. Tak jak obiecuję producent jest sporo olejków i to wysoko w składzie. Na pierwszym miejscu jest sojowy a dalej : migdałowy, słonecznikowy, jojoba, macadamia.


KONSYSTENCJA/WYDAJNOŚĆ :

Może wydać się dziwne, to że piszę o konsystencji oleju. Jednak w tym przypadku jest on bardziej gęsty niż oleje,z którymi miałam dotychczas styczność. Co sprawia, że jest wydajny i wygodniejszy w stosowaniu. Używam go od sierpnia i nie dobiłam nawet do połowy opakowania, zużycia są bardzo małe, a jak wiecie jestem posiadaczką dłuższych włosów.


ZAPACH : 

Trochę pudrowy, delikatny. Mi nie przeszkadza, wręcz go polubiłam.


CENA/DOSTĘPNOŚĆ :

Około 10 zł, za 250 ml. Znajdziemy go tylko w Rossmannie.


MOJA OPINIA :

BDFM stał się moim pielęgnacyjnym hitem ! Używam go nie tylko do włosów ale także do paznokci, dłoni, we wszystkich przypadkach świetnie się spisuję. W działaniu na włosy solo spisywał się fajnie ale kiedy  nałożyłam go na odżywkę garniera aik, działa wręcz fenomenalnie. Nigdy wcześniej nie uzyskałam takiego efektu po żadnym oleju. Włosy są miękkie, błyszczące, odżywione i gładkie. Czego chcieć więcej? Natomiast jeśli chodzi o paznokcie, także je świetnie nawilża. Przelałam sobie go do buteleczki po oliwce do skórek i na noc sobie smaruję paznokcie, skórki oraz ciapam trochę pod paznokieć aby odżywić przyrost. Dzięki temu mam odżywione paznokcie, są twarde i nie łamią się. Natomiast jeśli chodzi o dłonie, to czasem po prostu wyleję niewielką ilość i wsmarowuję jak krem do rąk. Stosuję go także do "kąpieli dla dłoni". Do miski wlewam ciepłą wodę, trochę tego olejku oraz odrobinę soku z cytryny, moczę tak dłonie przez około 15 minut. Po takiej kąpieli, dłonie są bardzo odżywione, gładkie, delikatne, paznokcie także z niej korzystają. Duży  plus za opakowanie, które zapobiega nadmiernemu wylewaniu się produktu oraz za wydajność. Podsumowując polecam każdemu, kto szuka wielofunkcyjnego olejku i nie tylko.


Macie ten olejek? Lubicie produkty Babydream? Przyłączyłyście się do akcji olejowania?