Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mini Virtual. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mini Virtual. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 listopada 2013

mini Virtual : niebanalna czerwień ze złotym pyłkiem

Nie pamiętam kiedy ostatni raz na moich paznokciach gościła czerwień na paznokciach. Jakiś czas temu wygrzebałam w moim lakierowym pudełku lakier mini Virtual, piękna krwista czerwień z odrobiną złota. Na pewno nie należy do banalnych. Szczerze mówiąc zapomniałam jak to jest mieć czerwony manicure, czułam się w nim świetnie. Na pewno nie raz jeszcze powrócę do tego konkretnego lakieru, zobaczcie same ;)


W skrócie 
Firma : mini Virtual
Odcień : niestety seria ta nie ma numeracji
Pojemność : 5ml
Cena : około 3-4zł
Dostępność : mniejsze drogerie
Krycie : dwie warstwy
Pędzelek : cienki


Lakiery mini Virtual uwielbiam, już kilka innych odcieni pojawiło się na blogu, jeśli chcielibyście do nich wrócić zachęcam do odszukania w etykietach : mini Virtual. Wracając do bohaterki dzisiejszego wpisu. Idealna krwista czerwień, ze złotym schimmerem za dnia, i bardziej czerwonym w sztucznym świetle. Pełne krycie osiąga po dwóch warstwach, czas schnięcia jest szybki. Ogromnym plusem jest cena około 3-4zł zależna od miejsca, w którym kupujemy. Pojemność również na plus, gdyż spokojnie możemy zużyć lakier zanim będzie niezdatny do używania. Co prawda ma cienki pędzelek ale nie utrudnia nam aplikacji. Lakier wytrzymuje bez topu spokojnie kilka dni, jednak jak wiadomo trwałość jest to sprawa dosyć indywidualna. Podczas zmywania nie napotykamy większego oporu.






Jak wam się podoba? Lubicie czerwień paznokciach? Może wolicie klasyczną czerwień?

wtorek, 15 października 2013

mini Virtual : Kawa z mlekiem

Znowu paznokciowo, w tym temacie czuję się najlepiej. Dzisiaj bez szaleństw odcień, delikatny dosyć neutralny. Tak jak w tytule przypomina mi kawę z mlekiem. Lakiery mini Virtual już się kilka razy na blogu pojawiły lubię je za cenę, pojemność, gamę kolorystyczną oraz trwałość.


W skrócie :
Firma : miniVirtual
Odcień : niestety seria nie posiada numeracji
Pojemność : 5ml
Cena : 3-4zł
Dostępność : osiedlowe drogierie
Krycie : 2-3 warstwy
Pędzelek : cienki


Jeśli chodzi o moją opinie, jest taka sama jak w przypadku innych odcieni tej firmy. Mają przystępną cenę, pojemność idealną do zużycia. Krycie zależy od odcienia, w tym przypadku potrzebujemy 2-3 cieńsze warstwy. Czas schnięcia jest dosyć szybki jak na ilość warstw. Trwałość dobra, tego samego dnia nie widać startych końcówek. Duży plus za świetny połysk pomimo braku topu. Pędzelek pomimo, tego że jest cienki nie utrudnia nam aplikacji. Odcień delikatny, taka kawa z mlekiem, nie rzuca się w oczy, dosyć naturalny. Fajnie współgra z dłońmi.






Jak wam się podoba taki odcień? Macie lakiery mini Virtual? Wolicie jasne czy ciemne kolory na paznokciach?

wtorek, 17 września 2013

Tęczowe kropki.

To już przedostatnie archiwalne zdobienie, niebawem ujawnię wam jak wyglądają aktualnie moje paznokcie. Ten manicure wykonałam na pewną okazję, dla pewnej osoby. Dlaczego motyw kropek jest w kolorze tęczy? Inspirowałam się makijażem w podobnej kolorystyce, stąd pomysł na takie właśnie tęczowe kropy. Pierwszy raz zdecydowałam się na równomierne ułożenie kropek. Szczerze mówiąc nie byłam pewna czy uda mi się zrobić je równo. Chyba nie muszę mówić jaka byłam zadowolona kiedy jednak udało mi się wykonać manicure tak jak sobie obmyśliłam.

Czego użyłam ?


Tak wiem, sporo tego ale ten zestaw tylko tak groźnie wygląda. Sam manicure był prosty w wykonaniu jak widać potrzebna była tylko sonda.
Jeśli chodzi o kolorystykę paznokcie : środkowy i serdeczny pomalowałam białym lakierem Life ( niebawem napiszę recenzję, gdyż na prawdę warto o nim wspomnieć ) na resztę nałożyłam piękną czerwień ze złotym schimmerem od mini Virtual. Reszta lakierów widocznych na zdjęciach posłużyła do kropek.

Od lewej :
Life nr 01
mini Virtual HD 33
mini Virtual HD 9
Lemax Shine holographic - neonowy pomarańcz
Golden Rose Classics Charming nr 53
Lovely Gloss like Gel nr 106
Bell Air flow ( biedronkowy bez numerka )


Teraz pokaże wam co udało mi się stworzyć :







Na ostatnim zdjęciu perspektywa dziwnie powykrzywiała kształt paznokci. W rzeczywistości wyglądały tak jak na pierwszym zdjęciu. Swoją drogą jakie były już długie, aktualnie mam krótkie ale chciałabym osiągnąć długość i kształt widoczny w nagłówku więcej zdjęć w tym poście .


Jak wam się podoba efekt końcowy? Lubicie czerwień na paznokciach? Podobają się wam kropkowe zdobienia?

środa, 4 września 2013

mini Virtual : mroczny z kolorowym schimmerem.

Blogowe rewolucje nastały jak widać. Blog dokładnie dziś ma już pełne dwa miesiące. Cieszę się, że część z was zainteresowałam i zostaliście ze mną na dłużej. Postanowiłam zrobić coś z jego wyglądem. Nie jest to może arcydzieło, gdyż nie znam się na tworzeniu nowych szablonów. Posiłkowałam się tym co jest dostępne w blogerze, udało mi się nawet stworzyć własny nagłówek i chyba nie wyszło najgorzej. Mam nadzieję, że wam również. Wydawało mi się że poprzedni szablon był zbyt krzykliwy, rozpraszał wzrok, poza tym ten bardziej do mnie pasuje. Jak wam się podoba ta wersja?

Teraz smutna wiadomość paznokciowa, niestety byłam zmuszona obciąć je praktycznie na zero i zmienić kształt na prosty. Zadziałały tzw siły wyższe. Prace porządkowe oraz przede wszystkim prace ogrodnicze źle wpłynęły na przyrost. Aczkolwiek żaden się nie złamał, wolałam jednak dla ich dobra skrócić je od razu, gdyż niebawem szykują się dalsze prace ogrodnicze. Mam jeszcze kilka archiwalnych zdobień więc teraz będę je wam pokazywać. Aż się łezka w oku kręci kiedy patrzę na tę długość i kształt, no ale nie miałam wyjścia.

Przejdźmy do sedna dzisiejszego postu czyli manicure, który gościł na moich paznokciach jakoś na początku sierpnia. Po ostatnich ciepłych kolorach, nastał czas na coś bardziej mrocznego. Odcień jest dosyć specyficzny wygląda trochę inaczej w buteleczce niż na paznokciu. 



Jak widać na załączonym zdjęciu, lakier w buteleczce wydaję się być odrobinę jaśniejszy. Pomimo tego, efekt na paznokciach bardzo mi się podoba.


W skrócie :
Firma : mini Virtual
Odcień : niestety seria nie posiada numeracji
Pojemność : 5ml
Cena : około 4zł
Krycie : 2 warstwy
Pędzelek : cienki, krótki


 Posiadam kilka lakierów z tej serii. Bardzo je lubię za gamę kolorystyczną i cenę. Z kryciem jest różnie, ten odcień osiąga idealne po dwóch warstwach. Piękny połysk nawet bez topu. Czas schnięcia również jest krótki. Na zdjęciach niestety tego nie widać ale schimmer jest kolorowy widać niebieski, srebro, róż, niesamowicie się mieni. Trwałość nie powala, po 3 dniach mamy starte końcówki ale kiedy nałożymy top, ten problem znika.




Będzie to idealny odcień na zbliżającą się dużymi krokami jesień.


Lubicie ciemne kolory na paznokciach? Miałyście styczność z tymi lakierami? 
Jak wam się podoba obecna wersja bloga?