Jak to żel zamknięty jest w poręcznej tubce. Plus za opakowanie łatwo można go wydobyć nawet kiedy się kończy. Żel jest koloru zielonkawego, niestety konsystencja jest na tyle rzadka, że ucieka między palcami. Co sprawia, iż staje się niewydajny. Produkt dostępny jest w rossmannie. Kosztuje niewiele jak na żel do twarzy gdyż około 7,50zł.
Skład :
Do najdelikatniejszych nie należy, SLS mamy już na drugim miejscu zaraz po wodzie.
Działanie ! Żel świetnie oczyszcza cerę, tego nie można mu odmówić. Całodniowe zanieczyszczenia w mig znikają, strefa T jest delikatnie zmatowiona. Jednak przy co dziennym stosowaniu zauważyłam u siebie,lekkie wysuszenie, a uczucie ściągniętej twarzy towarzyszyło mi po każdym myciu. Co prawda znikało po nałożeniu kremu ale chyba nie po to go używamy. Żel nie zapchał porów, nie pojawiły się żadne niespodzianki. Zapach, myślałam że powita mnie jakieś owocowe orzeźwienie, niestety nie ma nic wspólnego z owocami, jakiś taki dziwny. Polecam osobom, które oczekują przede wszystkim dogłębnego oczyszczenia, w tym przypadku powinien się sprawdzić wręcz idealnie :)
Znacie produkty Synergen? Macie jakiś swoich ulubieńców? Jaki jest wasz ulubiony produkt do mycia twarzy?