Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cztery Pory Roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cztery Pory Roku. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

Cztery Pory Roku : skoncentrowana odżywka do regeneracji paznokci i skórek

Bohaterkę dzisiejszego postu udało mi się wygrać w ramach konkursu na profilu fb Cztery Pory Roku. Pisałam wam o tym już tutaj. Oczywiście pierwsza w kolejności do testów poszła odżywka, jak możecie się domyślać patrząc na zdjęcia używałam jej namiętnie aż do naruszenia napisów ! :D Musicie mi wybaczyć ten mały defekt ale ten produkt uzależnia ! Zdecydowanie stanie się nieodłącznym elementem mojej pielęgnacji skórek i paznokci. Pisząc tą recenzję oczywiście skórki mam już nią wysmarowane.



Odżywka zamknięta jest w plastikowym pisaku zakończonym miękkim pędzelkiem. Aby wycisnąć odżywkę należy przekręcić delikatnie końcówkę, wydaje wtedy charakterystyczny "pstryk" słychać jak coś przeskakuje.  Pędzelek wykonany jest z bardzo miękkiego białego włosia. Idealnie przylega do płytki, na bieżąco dopasowując się do paznokcia. Dzięki takiej formie aplikacji dokładnie dotrzemy w każdy skórkowy zakamarek. Jedynym minusem może być napis, który przy intensywnym używaniu powoli się ściera. Jednak przy takim działaniu to pikuś a nie minus ;)

Składowo prezentuje się również wręcz fenomenalnie! Niektórym może przeszkadzać parafina znajdująca się na pierwszym miejscu ale zaraz za nią mamy całą masę drogocennych olejków.


Jak już się domyślacie działanie jest kolejną zaletą tego produktu. Wystarczyła jedna aplikacja aby moje skórki momentalnie odżyły po świątecznych porządkach. Na pewno wyobrażacie sobie w jakim były stanie po ciągłym moczeniu i kontakcie z różnymi detergentami. Na szczęście na ratunek przybyła perełka od Cztery Pory Roku ! Używanie dodatkowo umila nam delikatny słodkawy zapach. Patrząc na skład, część na pewno pomyślała : "Jakie to musi być tłuste". Tutaj kolejne zaskoczenie, pomimo zawartości tylu olejków odżywka jest lekka i stosunkowo szybko się wchłania nawilżając skórki i paznokcie. Warto wspomnieć, że nie jest to efekt do kolejnego mycia, utrzymuje się dłuższy czas. Kiedy jestem w domu ciągle leży gdzieś pod ręką gotowa do użycia. Moim nowym nawykiem poza nakładaniem olejku pod paznokieć stało się smarowanie skórek tym cudeńkiem <3 Nie mam możliwości sprawdzenia ile produktu jeszcze zostało. Jednak śmiało mogę stwierdzić, że jest bardzo wydajna biorąc pod uwagę częstotliwość używania! Niestety jeszcze nie widziałam jej u siebie w drogeriach ale jeśli tylko ją spotkacie nie zastanawiajcie się zbyt długo. Skuście się, a skórki od razu się wam odwdzięczą pięknym wyglądem ;)
EDIT : Agni pisała, że kupiła ją w hebe, także przy okazji robienia tam zakupów koniecznie się rozejrzyjcie :)


Na koniec pokazuję wam moje paznokcie, posmarowane tylko tą olejko-odżywką. Niestety przyrost mam trochę skopany ale odkąd pamiętam taki był :(



Znacie produkty firmy Cztery Pory Roku? Jakie produkt najbardziej przypadł wam do gustu? Macie swoich ulubieńców jeśli chodzi o pielęgnację skórek?

środa, 9 kwietnia 2014

Niespodziewana wizyta kuriera i tajemnicze zielone pudełeczko.

Tego się nie spodziewałam ! W ubiegłym tygodniu firma Cztery Pory Roku zorganizowała na swoim profilu na fb konkurs. Należało przedstawić propozycję eleganckiego wieczorowego manicure. Przekopałam swoje archiwa i znalazłam coś idealnego na tą okazję. Wybrałam smokingowy manicure, stali czytelnicy na pewno go pamiętają. Dla odświeżenia pamięci oraz dla nowych czytelników odsyłam was do postu z sylwestrową propozycją. Nie ma nic bardziej eleganckiego niż połączenie czerni ze złotem. Do tego smoking, który pasuje jak widać nie tylko mężczyznom ;)


W poniedziałek po powrocie z uczelni dowiedziałam się, że moja propozycja wygrała ! Na prawdę ciężko było mi w to uwierzyć. Niesamowite uczucie, kiedy Twoja praca zostaje nagrodzona ! Człowiek dostaje skrzydeł i chce jeszcze bardziej się starać i doskonalić w tym co tak na prawdę uwielbia. Jeszcze raz dziękuję !

Tak więc wyniki były w poniedziałek, a we wtorek kurier zadzwonił do mych drzwi. Przesyłka ekspresowa, kolejne zaskoczenie. Po rozpakowaniu przesyłki, mym oczom ukazało się urocze zielono - fioletowe pudełeczko. Co w nim znalazłam? Zobaczcie sami ! 



Dwa zmywacze. Pierwszy to zmywacz w żelu gliceryna + olejek lemograss. Natomiast drugi to zmywacz do lakieru hybrydowego lanolina + olejek lemograss, akurat takie posiadam więc na pewno go przetestuję :)


Dalej mamy przyspieszacz wysychania lakieru, akurat mój z essence jest już mniej więcej w połowie i zaczynałam się zastanawiać nad czymś nowym. Jak widać sam do mnie przyszedł :D Uwielbiam produkty, które aplikujemy przez zakraplacz. Ciekawy czy faktycznie wysuszy nam lakier w tempie ekspresowym :)


Ekspresowy żel do usuwania skórek 3w1. Podoba mi się forma opakowania - pisak z pędzelkiem na końcu. Na pewno sposób aplikacji będzie bajeczny.


Skoncentrowana odżywka do regeneracji paznokci i skórek 5 olejków w 1. Oczywiście w przypadku tego produktu długo nie czekałam jeszcze wczoraj zaliczył pierwsze użycie :D Ma piękny delikatny zapach, pędzelek dokładnie smaruje skórki, które widocznie stają się odżywione. Na pewno po dłuższym stosowaniu napiszę o nim coś więcej :)


Na koniec cudowna bransoletka <3 Dzięki temu, że jest na gumce nie spada mi z mej chudej ręki. Niestety 3/4 bransoletek się u mnie nie sprawdza i po prostu zlatują. Ta, jak dla mnie jest idealna ! Uwielbiam perłowe bransoletki, ta wyjątkowo będzie pasować do wielu stylizacji. Do sukienki na zbliżające się święta jak znalazł :)



Używaliście produktów firmy Cztery Pory Roku? O czym chcielibyście przeczytać w pierwszej kolejności? Co was zaciekawiło? Może mieliście okazje już, któregoś z tych produktów używać?