Od około miesiąca na moich paznokciach gości hybryda. Oczywiście zmieniam ją co 10 - 12 dni. Zwykłe lakiery na chwilę obecną porzuciłam, ostatnio nie miałam zbyt dużo czasu. Hybryda to idealne rozwiązanie, trwały manicure przez długi czas. Tylko jak lakieromaniaczka może wytrzymać z jednym manicure nawet kilkanaście dni? Początkowo kiedy czasem robiłam sobie hybrydę owszem, po kilku dniach miałam ochotę na zmiany. Jednakże kobieta zmienną jest. Czasami nawet najchętniej bym przetrzymała dany manicure ale ze względu na odrost jest to nie możliwe. Gdyż drażni bardziej niż ten sam wzór przez dłuższy czas.
Dziś chciałabym wam pokazać pierwsze mani, które zaowocowało w aktualne hybrydowe uzależnienie. W roli głównej piękna klasyczna czerń od diamond cosmetics 031 Black Diamond. Sama nazwa może być myląca, wiele osób podejrzewa, że jest to lakier z drobinkami w końcu diament. Nic bardziej mylnego jest to czysta klasyczna czerń. Pierwszy raz mogłam nosić czarne paznokcie prawie 2 tygodnie bez większego uszczerbku, pod koniec jedynie lekko starły się końce ale i tak w mniejszym stopniu niż bywa to w przypadku zwykłego lakieru. Do tego utrzymujący się niesamowity połysk ! Zdjęcia robiłam po kilku dniach noszenia.
W skrócie :
Lakier hybrydowy
Firma : diamond cosmetics
Nazwa : Semilac
Odcień : 031 Blac diamond
Pojemność : 6ml
Cena : 25-26zł
Dostępność : producent : pazurki.com.pl
Od siebie polecam drogerię : www.celux.pl
Krycie : dwie warstwy
Pędzelek : szeroki
Manicure nosiło mi się niezwykle dobrze i gdyby nie odrost chętnie ponosiłabym je i kilka dni dłużej. Teraz mogę się cieszyć czarnymi paznokciami na dłużej! Zdecydowanie częściej będę powracać do klasyki. Jeśli chodzi o lakier hybrydowy 031 Black Diamond, podczas nakładania należy uważać na grubość warstw. Trzeba nakładać jak najcieńsze, to mocno napigmentowany kolor, który przy grubszych może się miejscami marszczyć w trakcie utwardzania. Bardzo przyzwoite krycie ma już po pierwszej warstwie. Ważną informacją jest również fakt, iż akurat ten odcień nie utwardza się w lampach LED ! Chociaż szczerze mówiąc kiedyś nie zwróciłam uwagi na napis buteleczki i utwardziłam go w zwykłej ledówce, wszystko było w porządku. No ale może akurat mi się poszczęściło. Hybrydy semilac mają jak dla mnie idealną konsystencję i świetny pędzelek. Linia przy skórkach nie jest problemem. Konsystencja również jak dla mnie idealna średnio gęsta. Zdecydowanie pośród firm jakie miałam okazję używać to mój numer 1 ! :)




Jeśli chodzi o biały jest to lakier firmy Estetiq ale nie polecam. Ma raczej słabe krycie potrzebuje 3 a czasami nawet 4 warstw co sprawia że paznokcie zaczyanają wyglądać topornie. Na zdjęciu widzicie 3 warstwy. Już mam inna białą hybrydę kiedy ją przetestuję na pewno dam wam znać czy jest warta uwagi ;)
Jeśli chodzi o stemple i hybrydę. Robi się je zwykłym lakierem na przetartym cleanerem kolorze. Następnie normalnie nakłada się top, nic się nie rozwarstwia. Użyłam wzory z płytki Born Pretty Store QA90, której recenzja pojawiła się już na blogu ->
klik.
Jak wam się podoba takie hybrydowe wydanie? Lubicie czerń na paznokciach?