Głównie poszłam po coś do włosów. Odżywki, których do tej pory używałam są genialne ale nie chcę aby włosy się do nich przyzwyczaiły, poza tym chciałam spróbować w końcu czegoś nowego. Jeśli chodzi o odżywki d/s nie wiem dlaczego w drogeriach jest tak mały wybór wartościowych odżywek, bo tych bomb silikonowych nie brakuje. Nie demonizuję silikonów bo sama używam jednak w rozsądnych ilościach. Ostatecznie wybór padł na Schaume, dodatkowo wybrałam próbkę Biovax do włosów ciemnych, byłam ciekawa czy sprawdzi się równie dobrze jak naturalne oleje.
Znalazło się też i coś do paznokci. Poszukiwałam od jakiegoś czasu białego lakieru o dobrym kryciu jako, że fiolet z Life okazał się genialny wzięłam z tej firmy biały oraz różowy, dopiero w domu zorientowałam się, że różowy ma delikatny złoty schimmer. Pomimo tego jest ładny. Dodatkowo wybrałam preparat do usuwania skórek z wibo, zachęciły mnie jego pochlebne opinie. Aktualnie używam eveline całkiem dobrze się spisuję, postaram się w przyszłym tygodniu napisać o nim coś więcej.
Skusiłam się również na korektor, niestety borykam się z problemem cieni pod oczami, co prawda nie są duże ale są. Wzięłam go z ciekawości, czy da radę, miałam już dwa inne, które sobie kompletnie nie radziły.
Ostatnia rzecz, maszynki do golenia. Miałam zamiar kupić tą co zwykle ale to były w promocji, a ja miałam ochotę spróbować czegoś nowego.
To by było na tyle. Teraz uciekam z laptopem do łóżka z nadzieją, że choroba w końcu odpuści. Trzymajcie się i nie dajcie się temu okropnemu wirusowi.
Wracając do zakupów używałyście, któregoś z tych produktów ?