poniedziałek, 7 września 2015

Wspomnienie lata - syrenka i flamingi?

Myślę, że tytuł postu będzie idealnie pasował do przygotowanego przeze mnie manicure.  Nosiłam go już jakieś 2 miesiące temu i czekał na swoją kolej, także zdecydowanie jest to wspomnienie lata. W roli głównej efekt syrenki, któy pojawił się również w poprzednim poście oraz flamingi. Odkąd poznałam technikę stemplowania zawładnęła mym sercem, szybkie i efektowne zdobienia od ręki. Jednakże pewnego czerwcowego po południa postanowiłam chwycić za pędzelek i całkiem nowe farbki akrylowe. Co prawda może i nie wyszło idealnie zwłaszcza "dzioby" no
 ale po takiej przerwie w ręcznych zdobieniach i tak byłam zadowolona z efektu końcowego :) Jako lakiery bazowe użyłam różu Life #04 oraz mięty z miss sporty clubbing color #5034. Następnie na róż nałożyłam pyłek, a na mięcie namalowałam farbkami krzywe flamingi :d





Jak wam się podoba takie wspomnienie lata? Lubicie taie nietypowe paznokcie? Macie może swoje sprawdzone cienkie pędzelki do zdobień?

20 komentarzy:

  1. ale śliczne :) Ja umiem jedynie zrobić kropki sondą :(

    OdpowiedzUsuń
  2. I te je ręcznie malowałaś ? Te flamingi są cudne ! A w połączeniu z resztą - nic dodać nic ująć idealne pożegnanie wakacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każdy detal został namalowany ręcznie :) Jest mi niezmiernie miło, że manicure się podoba :*

      Usuń
  3. Śliczne zdobienie :) Róż z Life bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie nietypowe pomysły:) a ten jest przesłodki przez te dziewczęce kolory i syrenkę. Ja kupiłam pierwszy lepszy pędzelek do zdobień za 2,5 zl i przycięłam go według uznania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne połączenie! świetne kolory i takie delikatne te paznokcie z syrenką <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojeju jakie piękne zdobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Krzywe flamingi? Śliczne są te paznokcie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny manicure, ile czasu poświęciłaś na jego zrobienie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już tęsknię za latem *_* śliczne flamingi :) Ja używam pędzelków Kolinsky 000 - są na allegro albo w sklepach dla plastyków - polecam są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się za nimi rozejrzeć w sieci, dziękuję za odpowiedź :*

      Usuń
  10. Piękne wspomnienie lata. A flamingi wcale nie są krzywe, ślicznie wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie, pastelowo, istne dzieło sztuki! Jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już do mnie trafiłeś pozostaw po sobie ślad, każdy wasz komentarz sprawia ogromną radość, są także cennymi wskazówkami. Będę się starała odpowiedzieć na każde wasze pytanie. Także w wolnym czasie postaram się zajrzeć na blogi komentujących osób :)

Proszę przy tym o kulturalne zachowanie i nieużywanie wulgaryzmów.
Każdy komentarz, który będzie miał na celu reklamowanie bloga będzie usuwany.