piątek, 29 sierpnia 2014

Konkursowy wakacyjny manicure.

Tak wiem, mało mnie tu ostatnio ale ten tydzień był wręcz szalony. W sobotę wesele znajomych, które trwało 3 dni ! Później od wtorku siedziałam trochę w ogrodnictwie i sadziłam kwiaty, dziś skończyłam. Także dopiero teraz siadłam i odetchnęłam z ulgą, przepraszam za tygodniową przerwę. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Od czasu do czasu biorę udział w konkursach paznokciowych, czasem tylko obserwuję z boku. Zauważyłam, że ostatnio coraz częściej ręczne malunki, które czasem są małymi dziełami sztuki przegrywają z naklejkami wodnymi, cyrkoniami czy stemplami. Nie mówię tu o stemplach kolorowanych gdyż to już nie lada wyzwanie ale o takich zwykłych w jednym kolorze, które często nie tworzą nic większego. Jakiś czas temu marka cleme zorganizowała dwa konkursy, jeden samodzielny, a drugi z drogerią laboo. Nie wiem jakim cudem krajobraz Tatr na paznokciach nie zdobył żadnego miejsca w konkursie z drogerią laboo !! Jeśli jesteście ciekawi wszystkich prac zapraszam was na profil FB Drogerii Laboo oraz Cleme Cosmetics.

Po chwili refleksji czas na właściwą część postu czyli moją wakacyjną propozycję. Od razu przepraszam za miejscami niedoczyszczone skórki ale po cieniowaniu gąbeczką czynność ta do najłatwiejszych niestety nie należy. Jak już doczytaliście postawiłam na cieniowanie może i nie jestem w tej metodzie najlepsza ale z efektu jaki wtedy uzyskałam byłam bardzo zadowolona ! Nie wiem jak wam ale mi wakacje automatycznie kojarzą mi się ze słońcem, piaskiem, plażą i morzem <3 Właśnie taką wizję miałam zamiar przenieść na paznokcie. Oto co udało mi się wymalować :


Na każdym paznokciu znalazło się cieniowanie oraz morskie akcenty. Oczywiście wszystkie paznokcie wcześniej pokryłam białym lakierem podkładowym. Zaczynając od kciuka, niczym bezludna wyspa z palmami, na serdecznym plaża z wyrzuconymi na brzeg rozgwiazdami? Środkowy, dryfująca łódź na otwartym morzu. Serdeczny i mały to już koniec dnia, zachód słońca, wyłaniający się z fal delfin oraz frunące ku słońcu ptaki. Dokładnie takie wakacje mi się marzą, może kiedyś mi się uda :) Jeśli chodzi o użyte produkty nie będę się rozpisywać gdyż było ich wiele, cieniowanie wykonałam zwykłymi lakierami, natomiast żagiel łodzi oraz palmy namalowałam farbkami akrylowymi. Całość może nie jest idealna ale jestem z siebie dumna gdyż widzę postępy -> TUTAJ możecie zobaczyć moje pierwsze próby wakacyjnego manicure sprzed roku :)




Co sądzicie o moim wydaniu wakacyjnego manicure? Chodziłybyście w takim manicure na co dzień? Śledzicie paznokciowe konkursy?

12 komentarzy:

  1. śliczny jest :) ja nie mam cierpliwości do takiego malowania :) podziwiam :) cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. faajny ;p
    ja tam chodziałabym bez problemu, lubie oryginalne i kolorowe paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się, że każdy paznokieć jest inny ^^
    no i niestety coraz częściej tak jest z tymi konkursami, że wygrane wybiera osoba, która kompletnie nie potrafi ocenić ile ktoś starań w swoje zdobienie włożył, też nad tym ubolewam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodziłabym ! Uwielbiam mieć wesołe paznokcie, bo nie każdemu chce się eksperymentować z malunkami. Dlatego jest to oryginalne i każdy zauważa coś co nie jest zwykłym manicurem ;) Twoje wykonanie jest ekstra !

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozytywne, choć jak dla mnie to za dużo się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello, I think your nails look just amazing and I Love your blog as well! I look forward to read your next post :) 


    Xx julia

    OdpowiedzUsuń

Jak już do mnie trafiłeś pozostaw po sobie ślad, każdy wasz komentarz sprawia ogromną radość, są także cennymi wskazówkami. Będę się starała odpowiedzieć na każde wasze pytanie. Także w wolnym czasie postaram się zajrzeć na blogi komentujących osób :)

Proszę przy tym o kulturalne zachowanie i nieużywanie wulgaryzmów.
Każdy komentarz, który będzie miał na celu reklamowanie bloga będzie usuwany.