sobota, 17 stycznia 2015

Essie bond with whomever

Jakiś czas temu skusiłam się na moje pierwsze lakier Essie. Oczywiście zamówiłam je w sieci, padło na drogerię E-zebra, mają konkurencyjne ceny w porównaniu z lakierami Essie w naszych dorgeriach. Skusiłam się na trzy odcienie : Bond with whomever, Boom boom room oraz Bottle service. Dziś recenzja jednego z nich.


W skrócie :
Firma : Essie
Odcień : Bond with whomever
Pojemność : 8ml
Cena : od 15zł
Dostępność : drogerie, sklepy internetowe np. e-zebra
Krycie : 3 warstwy
Pędzelek : cienki, długi


Bond with whomevet to przepiękny wrzosowy odcień fioletu. Na początku chciałam zamówić go ginza ale niestety w drogerii go zabrakło więc postanowiłam skusić się na bohatera dzisiejszego postu. W przypadku koloru nie jestem zawiedziona ! Bardzo ładnie prezentuje się na paznokciach. Lakier ma rzadką konsystencję i niestety zalewa skórki co sprawia że aplikacja nie należy do najprzyjemniejszych. Do pełnego krycia potrzebowałam 3 warstw. Schnięcie raczej przeciętne. Lakier sam w sobie posiada bardzo ładny połysk. W przypadku trwałości wytrzymuje u mnie tyle samo co inne lakiery typu wibo. Podsumowując akurat ten essiak nie podbił mojego serca jakoś szczególnie przez tą rzadką konsystencję ale inny odcień już tak. Zatem kto wie może moja skromna gromadka Essie poszerzy się o kolejne kolory :)






Macie w swoich zbiorach lekiery Essie? Co o nich sądzicie? Lubicie fiolet na paznokciach?

czwartek, 8 stycznia 2015

Zimowe zdobienia #1

Zdecydowanie nie jestem zwolenniczką zimy jako pory roku. Wolę jak jest ciepło, należę raczej do zmarzluchów. Za to zimowe paznokcie jak najbardziej lubię. Błękity, biel i śnieżynki w tym okresie nie ma lepszych połączeń. Udało mi się zrobić już ich kilka dlatego też w tytule widzicie #1 czyli część pierwszą. Manicure, który dziś wam pokażę należy do tych najświeższych, nosiłam go kilka dni temu. Pastelowa kolorystyka z dodatkiem połysku to coś co kocham :) chyba w końcu znalazłam swoją ulubioną kolorystykę.


- Do manicure użyłam płytki BP-01 ze sklepu Born Pretty Store, o którym pisałam już niejednokrotnie, Lakierów Rimmel by Rita Ora 853 Pillow Talk, 703 White Hot Love. Udało mi się je upolować w trakcie promocji 1+1, już je pokochałam !
- Do stempli lakieru Avon Metal Effect Platinum Petal 
- Na maluchu wylądował uwielbiany srebrny Lovely Snow Dust #3 , szkoda że to była tylko jednorazowa limitka.


Tak prezentował się efekt końcowy :







Jak wam się pdooba moja zimowa pastelowa propozycja? Znacie lakiery Rimmel by Rita Ora?

czwartek, 1 stycznia 2015

Efekt wężowej skóry + mój sylwestrowy manicure

Jakiś czas temu zrobiło się głośno w internetach na temat zdobień imitujących efekt wężowej skóry. Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała tego wykonać. Pierwsze podejście miałam jakiś czas temu na hybrydach ale z postem czekałam aż wykonam go również zwykłymi lakierami aby móc to w jakiś sposób porównać i pokazać wam oba sposoby wykonania. Tak więc dziś będzie trochę teoretycznych wskazówek i zdjęć mam nadzieję, że wam się spodoba !


Efekt wężowej skóry - manicure hybrydowy
Użyte produkty : Baza i top Semilac
Kolorówka Semilac : 034 Mardi Gras i 015 Plum



Sposób wykonania :
1. Zaczynamy jak zwykle manicure hybrydowy czyli matowimy płytkę odtłuszczamy i nakładamy bazę.
2. Później kolorówka, w przypadku wężowej skóry jaśniejszy kolor powinien być pod spodem łatwiej  będzie mu się przebić.
3. W moim przypadku nałożyłam lakier hybrydowy Semilac 034 Mardi Gras, do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy.
4. Następnie na wybranych paznokciach malujemy na prawdę cienką warstwę drugiego koloru u mnie był to Semilac 015 Plum, nie utwardzamy ! Zabieramy się za robienie sondą kropek używając top coatu. W trakcie robienia kropek topem hybryda się rozstępuje i tworzy widoczne prześwity. 
5. Po zrobieniu kropek całość utwardzamy, nakładamy top znów do lampy przemywamy i gotowe ! Nie musimy robić osobno każdego paznokcia, możemy zrobić zdobienie na dwóch i dopiero utwardzić w lampie.
*W przypadku manicure hybrydowego mamy dużą kontrolę nad wielkością "prześwitów", zawsze można coś skorygować. A kiedy coś nie wyjdzie zetrzeć cleanerem i spróbować jeszcze raz. Zatem nie przejmujcie się kiedy za pierwszym razem coś pójdzie nie tak. 



Efekt wężowej skóry manicure zwykły czyli moje sylwestrowe paznokcie
Użyte produkty :
Baza wibo calcium therapy milk, Top coat Golden Rose Quick Dry
Kolorówka Golden Rose Color Expert #60, #62




Sposób wykonania :
1. Maujemy paznokcie bazą a następnie wybranym lakierem. U mnie był to czarny GR Color Expert #60. Następnie malujemy drugą grubszą warstwę, warto robić osobno każdy paznokieć. W tego typu zdobieniu ważne jest aby lakier podkładowy był "mokry".
2. Sondą lub pędzelkiem od lakieru robimy kropki drugim kolorem u mnie był to srebrny GR Color Expert #62. W trakcie robienia kropem lakier podładowy rozstępuje się tworząc rozlane plamy. Jeśli nie macie kontroli nad pędzelkiem polecam użycie sondy, w przypadku pędzelka lubi rozlać zbyt dużo lakieru.
3. Całość pokrywamy top coatem i gotowe ! 
*Jak widzicie w przypadku manicure zwykłego wężowa skóra nie do końca przypomina węża :D Jednakże mi osobiśce efekt końcowy bardzo mi się podobał. Dobrana kolorystyka idealnie wpisała się w klimat sylwestrowej nocy !



Dziś spotykamy się już w Nowym Roku. Z tego miejsca chciałabym wam życzyć aby ten 2015 był jeszcze lepszy od poprzedniego. Abyście dążyli do swoich celów i spełniania marzeń ! Wszystkiego dobrego moi Kochani !



Co sądzicie o moim wężowym manicure? Próbowaliście wykonać już tego typu zdobienie?